Święto wszystkich kobiet, które zostało ustanowione na 8 marca. Jego początek wiąże się ze strajkiem ponad piętnastu tysięcy kobiet, które ciężko pracowały w fabryce tekstylnej. Pewnego dnia wyszły na ulice Nowego Jorku, żądając przyznania im praw wyborczych oraz polepszenia warunków pracy. Szef fabryki, chcąc zatrzymać część kobiet, zamknął główne drzwi do fabryki, chcąc stłumić sprawę, ale wybuchł pożar. Część udało się uciec, ale prawie sto trzydzieści kobiet zginęło w płomieniach. Miało to miejsce 1908 roku, 8 marca. Dwa lata później w zjeździe kobiet w Kopenhadze, dzięki przewodnictwu Klary Zetkin zatwierdzono święto kobiet "do użytku". Pierwszy raz obchodzono je w 1911 roku, a w naszym kraju zyskało ono wielką sympatię w czasach PRL-u. Wtedy właśnie szablonowym prezentem dla kobiet były goździki oraz rajstopy. Jest to także data Manify feministek, której w kraju przewodzi Kaziemira Szczuka. Święto miało swoją odmianę w starożytnym Rzymie, jednak miało nieco inny format.
Data tego święta uklasowana jest na 14 lutego, a jego nazwa pochodzi od patrona zakochanych, czyli świętego Walentego. Jest to święto, które mimo pozytywnych walorów, spotykało się także z dość ostrą krytyką. W Polsce święto jest skrajnie przyjmowane przez społeczeństwo. Podobnie jak Halloween, oskarżane jest o bezmyślne rozpowszechnianie mimo iż jest dla naszego narodu zupełnie obce i nie znamy jego korzeni - a to jest niezbędna rzecz, którą należy znać, jeśli chce się cokolwiek obchodzić. Ostatnimi czasy zarzuca mu się także zbyt wielką komercjalizację, ponieważ według większości zakochanych, które owe święto obchodzą, mierzy jakość tego święta ilością kartek i prezentów, które się sprezentuje ukochanej osobie. Ludzie przyczepiają się także do ślepego kopiowania daty, która w Polsce akurat jest najmniej dogodną datą dla zakochanych, ponieważ jest to okres albo zimy, albo jej wczesnego rozkładu - czyli chlapa na ulicach, zimno i mokro. Wiele organizacji namawia ludzi do bojkotu tego święta.
Obchodzone 12 lutego święto wypłynęło z inicjatywy Europejskiej Komisji, która tym sposobem chciała zwrócić uwagę sprawę dzieci i młodzieży i ich bezpiecznegio wykorzystywania Internetu i jego zasobów. W Polsce święto to obchodzono już trzy razy. Stało się to dzięki Fundacji Dzieci Niczyje oraz NASK, a jej głównym partnerem w promowaniu święta była Fundacja Grupy TP. Promowanie święta odbywa się na szeroką skalę, mimo tego nadal jest mało znanym i traktuje się je bardziej z przymrużeniem oka, choć prawdę mówiąc problem jest poważny. Organizatorzy zachęcają szkoły w różny sposób, tak samo jak i firmy, organizacje porządkowe i osoby prywatne do promowania dnia i zwracania uwagi, jakie witryny odwiedzają najmłodsi internauci i jakie materiały kopiują na twarde dyski. Swojego czasu do organizacji dołączały się także różne muzyczne zespoły, które jeździły po szkołach i promowali akcję. Organizowane są też w związku z tym świetem różne konkursy, w którym do wygrania są multimedialne nagrody.